Zamach terrorystyczny w Manchester Arena: Hashem Abedi przyznał się do współudziału

  • 08.12.2020, 09:15 (aktualizacja 08.12.2020, 13:05)
  • Źródło: sky.news.com

Podziel się:

Oceń:

Zamach terrorystyczny w Manchester Arena: Hashem Abedi przyznał się do… Hashem Abedi / POLICE RECORD
Brat terrorysty samobójcy, który dokonał zamachu w Manchester Arena na koncercie Ariany Grande, przyznał się do współudziału i planowania zamachu.

Od ataku terrorystycznego na koncercie gwiazdy muzyki pop, Ariany Grande, minęły już ponad trzy lata. 

22 maja 2017 roku, zginęły 22 osoby, a setki osób zostało rannych. Wśród ofiar śmiertelnych było także dwoje Polaków. 

Podczas śledztwa, policja doszła do tropu, że 22-letni zamachowiec-samobójca, Salman Abedi nie działał sam, w organizacji ataku i w przygotowaniu bomby, pomógł mu jego brat, Hashem Abedi.

Na początku tego roku, brat zamachowca nie przyznał się do popełnienia 22 morderstw, usiłowania zabójstwa wielu innych osób i przygotowywania zamachu terrorystycznego. Nie składał zeznań w Old Bailey, ale przedstawił przygotowane wcześniej przez obronę oświadczenie, w którym zaprzeczył jakoby był zaangażowany w zamach. Twierdził, że był „zszokowany” tym, co zrobił jego brat i nie podzielał poglądów ekstremistycznych.

Mimo jego słów, został skazany w sierpniu przez sędziów za wszystkie wykroczenia i otrzymał wyrok dożywocia z minimalnym okresem 55 lat, po którym będzie mógł się ubiegać o zwolnienie warunkowe.

22 października, Hashem Abedi potwierdził jednak rozmawiając z detektywami, że odegrał „pełną i świadomą rolę” w zamachu w Manchester Arena. Jego przyznanie się zostało potwierdzone przez głównego detektywa Simona Barraclougha z policji w Greater Manchester, który był starszym oficerem śledczym w sprawie zamachu.

Mimo, że Hashem w dniu zamachu przebywał w Libii, był razem ze swoim bratem w Manchesterze w najważniejszych momentach, kiedy kupowano i mieszano chemikalia, aby stworzyć materiały wybuchowe potrzebne do skonstruowania bomby.

W dochodzeniu pokazano fragmenty jego obrony, które początkowo przekazano policji po jego ekstradycji z Libii w lipcu ubiegłego roku. Powiedział wtedy policji, że gdyby wiedział o zamachu, powiedziałby o tym matce oraz innym członkom rodziny, by temu zapobiec.

„Byłem zszokowany, że zrobił to mój brat i współczuje wszystkim". - dodał, że jest praktykującym muzułmaninem, ale nie „zagłębiał się zbyt głęboko w nic innego."

„Ja tylko modlę się i czytam Koran. Nie interesuje mnie Daesh (ISIS) i nie sympatyzuję ani nie popieram ich ideologii i ekstremizmu. Nie jestem członkiem ISIS ani nie zgadzam się z ich sposobem myślenia czy ideologią” - czytamy w oświadczeniu.

Dochodzenie wykazało, że w miesiącach poprzedzających atak, rodzina Abedi otrzymała ponad 32 tys. funtów. Nie jest do końca jasne, czy pieniądze pochodzą z legalnych źródeł. Simon Barraclough, oficer śledczy policji w Greater Manchester, powiedział, że dochodzenie nie było w stanie ustalić, skąd pochodzą pieniądze. Bracia próbowali kupić przedmioty na Amazon, a następnie potem odzyskać z powrotem wydane pieniądze. Ich matka otrzymała ponad 18 tys. funtów zasiłku mieszkaniowego, ulgi podatkowe na dzieci i zasiłek na dzieci, mimo że przebywała poza krajem. Dochodzenie wykazało również, że w miejscu przechowywania bomby, znaleziono DNA od Ismaila Abedi, starszego brata Salmana i Hashema, oraz Ramadana Abedi, ich ojca.

Śledztwo w sprawie wciąż trwa.

Źródło: sky.news.com

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe