80. rocznica pierwszej misji Cichociemnych

  • 16.02.2021, 15:03
  • Piotr Dobroniak

Podziel się:

Oceń:

80. rocznica pierwszej misji Cichociemnych Photos: PUMST, J. Zabielski / Twitter @ArkadyRzegocki 80. rocznica pierwszej misji Cichociemnych.
W poniedziałek wieczorem, 15 lutego, wieczorem przypada 80. rocznica niezwykłej historii - wojennej odwagi, pomysłowości i determinacji. Przypomina o tym polska ambasada w Londynie.

- Polskie siły specjalne były zrzucane do Polski od 15 lutego 1941 r.

- Audley End była "szkołą kończącą" dla tajnych agentów.

- English Heritage zachęca osoby do dzielenia się swoimi wspomnieniami o Cichociemnych.

 

W nocy z 15 na 16 lutego 1941 r. grupa spadochroniarzy Armii Krajowej, którzy byli ochotnikami, została zrzucona za linię wroga do okupowanej Polski, aby rozpocząć walkę o ojczyznę.

W związku z tą rocznicą English Heritage zachęca osoby, które mają powiązania rodzinne z Cichociemnymi w Audley End lub wspomnienia o nich, aby podzieliły się swoimi historiami. 

Ta elitarna grupa spadochroniarzy do zadań specjalnych, przeszkolona w tajnych operacjach, sabotażu i zbieraniu informacji wywiadowczych, stała się dumą Rzeczypospolitej, a wielu z nich podjęło ostatni etap szkolenia w ośrodku Audley End House w Essex w Anglii, który znajduje się teraz pod opieką English Heritage.

Pomnik ku czci Cichociemnych stoi dumnie na terenie posesji, upamiętniając ich osiągnięcia i poświęcenie. 

Kawałek graffiti w galerii węglowej, podarte etykiety w piwnicy, w której przechowywano broń i amunicję, resztki rozkładu jazdy w dawnej sali odpraw, gwoździe w ścianach sypialni, na których wisiały zdjęcia domu i izolatory przewodów telefonicznych wetknięte w pnie drzew to jedyne widoczne oznaki, że Cichociemni kiedykolwiek zamieszkiwali ten okazały jakobiński dom, w którym 527 z nich ukończyło rygorystyczny końcowy etap szkolenia przed rozlokowaniem. 

 

To przywilej móc odgrywać skromną rolę jako opiekun tej niesamowitej historii, w której ludzie tak bezinteresownie zaryzykowali wszystko w obronie swojej ojczyzny przed nazistowską okupacją.

Jesteśmy zaszczyceni, że Audley End zajęło szczególne miejsce u Polaków jako duchowa siedziba wojennego oporu i jesteśmy zaangażowani w dzielenie się tą historią w nadziei, że poświęcenie tych niezwykłych ludzi będzie inspiracją dla przyszłych pokoleń 

– powiedział historyk English Heritage, Andrew Hann.

 

Chcielibyśmy usłyszeć od osób, które mają powiązania z lub historie do opowiedzenia o Cichociemnych w Audley End.

esteśmy szczególnie zainteresowani historiami osób, które mieszkały w okolicy w tym czasie i które mogą pamiętać nocne huki lub widziały żołnierzy przechodzących przez pola w ciemności.

Być może nie jest zaskakujące to, iż pozostawili oni niewiele wyraźnych śladów, biorąc pod uwagę, że byli dobrze wyszkoleni, aby być zarówno „cichymi, jak i niewidzialnymi.

– dodał Andrew Hann.

 


 

O Cichociemnych

2613 żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych zgłosiło się na ochotnika do szkolenia w operacjach specjalnych w czasie wojny, ale tylko 606 ukończyło rygorystyczny kurs, z czego 527 w Audley End. W latach 1941-1945 do okupowanej Polski zrzucono 316 Cichociemnych. 103 z tych odważnych mężczyzn i kobiet oddało życie w walce z Niemcami lub poprzez rozstrzelanie przez gestapo. Kolejnych 9 zostało zamordowanych przez komunistów po wojnie. 

 

O powiązaniach Cichociemnych z Audley End:

Podczas pobytu w Audley End, trening odbywał się głównie w terenie, choć niektóre z ćwiczeń szkoleniowych Cichociemnych prowadziły ich dalej, np. próbny napad na lokalną pocztę i dworzec kolejowy, a polscy instruktorzy mogli odwiedzać lokalne puby i kawiarnie. Podczas nocnych ćwiczeń kandydaci od czasu do czasu wdawali sie w bójkę z lokalną policją lub Gwardią Krajową, która natknęła się na ich nocne manewry.

Uważa się, że kilku polskich oficerów poślubiło miejscowe kobiety i mieszkało poza terenem ośrodka. Chorąży Gabriel Zając poślubił Joyce Patricię Florence Crick, irlandzką pielęgniarkę ze szpitala Saffron Walden jesienią/zimą 1943 roku. Wesele zostało sfotografowane przed Audley End. Wiemy, że w chwili wybuchu wojny Joyce mieszkała na farmie w Elmswell w Suffolk, pracując jako służąca (miała 15 lat).

Stacja 43 była strzeżona przez kontyngent wojsk brytyjskich z pułków Bedfordshire, Hertfordshire i Essex. Wsparcie dla Polaków pochodziło również od kontyngentu Korpusu Królewskich Służb Wojskowych (Royal Army Service Corps).

Wiadomo, że pierwszy dowódca Stacji 43, pułkownik Kennedy, organizował imprezy dla miejscowych chłopców na terenie ośrodka. Kilku służących Lorda Braybrooke'a, w tym mleczarka Ethel Spicer i ogrodnik Charles Ayres, mieszkało w Audley End podczas wojny. Jego córka, Marjorie, prowadziła podczas wojny dziennik wydarzeń w posiadłości z perspektywy dziecka.

Na krótko przed D-Day duża liczba brytyjskich żołnierzy została zakwaterowana w namiotach na terenie Audley End.

 

English Heritage dba o ponad 400 historycznych budynków, pomników i miejsc – od znanych na całym świecie prehistorycznych miejsc po wielkie średniowieczne zamki, od rzymskich fortów na obrzeżach imperium po bunkry z czasów zimnej wojny. W ten sposób każdego roku przedstawiamy historię Anglii ponad 10 milionom ludzi. Zarejestrowana organizacja charytatywna nr. 1140351www.english-heritage.org.uk

 

Piotr Dobroniak

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe