Kyle Gordy: Dawca nasienia ogłasza się na Facebooku. Popyt jest ogromny

  • 02.03.2021, 15:11
  • Źródło: bbc.com

Podziel się:

Oceń:

Kyle Gordy: Dawca nasienia ogłasza się na Facebooku. Popyt jest ogromny pic. Kyle Gordy
29-letni Amerykanin twierdzi, że jest ojcem 35 dzieci, a kolejne sześcioro jest już w drodze. Podczas pandemii popyt na znalezienie nasienia online jest ogromny.

Mężczyzna twierdzi, że spłodził 35 dzieci, oferując dawstwo nasienia online. Twierdzi, że popyt wzrósł jeszcze bardziej podczas pandemii COVID.

„Kyle Gordy” mówi, że przekazuje spermę kobietom, które kontaktują się z nim online.

Okazuję się, że Facebook otrzymuję wezwania do zakazania nieuregulowanych dawców działających w mediach społecznościowych.

29-letni Amerykanin prowadzi dwie grupy na Facebooku dla osób poszukujących dawców nasienia, które przyciągnęły tysiące członków. Jeszcze w tym roku, planuje podróż do Wielkiej Brytanii, aby spotkać się samotną kobietą, która skontaktowała się z nim w sprawie urodzenia dziecka.

Brytyjska organizacja charytatywna, która wspiera osoby dotknięte problemami z płodnością, wezwała Facebooka do zakazania nieuregulowanych grup, które ułatwiają oddawanie nasienia za pośrednictwem portalu społecznościowego.

W międzyczasie organ rządowy, który reguluje kliniki płodności w Wielkiej Brytanii, ostrzegł, że oddawanie nasienia poza licencjonowanymi klinikami „może wiązać się ze znacznym ryzykiem, które może mieć wpływ na wszystkich zaangażowanych”.

Kyle Gordy, który mieszka w Los Angeles, mówi, że cztery lata temu stworzył prywatną grupę Sperm Donation USA na Facebooku, która obecnie liczy prawie 15 tys. członków.

Opisuje tę grupę jako „bezpieczne” środowisko dla „dawców i biorców nasienia w Stanach Zjednoczonych, by mogli znaleźć się nawzajem… bez kosztów banku nasienia”.

Gordy mówi również, że prowadzi na Facebooku kolejną grupę o nazwie Private Sperm Donors, która liczy 8 tys. członków z całego świata, w tym z Wielkiej Brytanii.

W rozmowie ze Sky News, Amerykanin powiedział: „Chciałem tylko stworzyć miejsce, w którym ludzie mogliby znaleźć dawcę bez banku nasienia. Patrzyłem na banki nasienia, ale po prostu czułem, że są zbyt zimne i kliniczne, nie czułem się komfortowo korzystając z nich. Tak naprawdę nie wiesz, komu przekazujesz darowiznę. Może to być ktoś, kogo mógłbym nie lubić i nie chciałbym przekazać mojego nasienia. Nie poszedłem tą drogą. Nie planowałem mieć własnych dzieci w związku, więc to była alternatywa”.

Kyle Gordy, który pracuje w niepełnym wymiarze godzin jako księgowy, twierdzi, że nie pobiera opłaty za nasienie, ale prosi, aby „odbiorca” pokrył koszty jego podróży.

Twierdzi również, że nadal utrzymuje kontakt z większością kobiet, z którymi spłodził dzieci i poznał siedem z nich.

„Myślę, że w pewnym sensie byłbym uważany za tatę, ale dla nich bardziej przypominam postać wujka. Fajnie jest pomagać tym ludziom” - dodaje.

„Podróżuję w ciekawe miejsca. Czasami wydaje mi się, że to przygoda. Podczas pandemii, byłem jeszcze bardziej zajęty niż zwykle. Zdecydowanie wzrosła liczba kobiet poszukujących nasienia”.

Facebookowy dawca, mówi, że miał 22 lata, kiedy po raz pierwszy podarował spermę parze lesbijek, które chciały mieć dziecko.

Mówi, że „90 proc. czasu” stosuje sztuczne zapłodnienie, ale czasami korzysta z „naturalnego zapłodnienia” - czyli stosunku płciowego.

„Kobiety decydują, jak chcą się do tego zabrać” - mówi. „Zwykle kobiety, które wybierają naturalny sposób, uważają, że będzie on bardziej skuteczny". 

Kyle Gordy mówi, że wykonuje testy na choroby przenoszone drogą płciową „dwa lub trzy razy w roku” 

Źródło: bbc.com

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe