Rafał Szatan: Moim priorytetem jest to, żeby w końcu skończyć płytę

  • 03.03.2021, 09:18 (aktualizacja 03.03.2021, 09:22)
  • Źródło: Newseria Lifestyle

Podziel się:

Oceń:

Rafał Szatan: Moim priorytetem jest to, żeby w końcu skończyć płytę Newseria Rafał Szatan: Moim priorytetem jest to, żeby w końcu skończyć płytę.
Muzyk tłumaczy, że pandemia zmieniła sposób, w jaki planuje swój czas. Stara się koncentrować na teraźniejszości i nie wybiegać zbyt daleko w przyszłość.
  • Przyznaje, że brakuje mu występów na żywo.
  • Systematyczny kontakt z publicznością był dla niego zastrzykiem energii i motywacją do działania.
  • Rafał Szatan ma nadzieję, że już wkrótce obostrzenia dotyczące pandemii zostaną zniesione i artyści będą mogli powrócić do regularnej aktywności zawodowej.

 

Wokalista zwraca uwagę, że działalność teatrów, kin czy oper została zawieszona już niespełna rok temu.

Od tego momentu artyści nie mogli pracować – grać spektakli czy też koncertów.

Taka sytuacja jest przyczyną finansowych problemów ludzi pracujących w kulturze.

Przestój hamuje rozwój. Artyści nie mają szansy doskonalić swoich umiejętności scenicznych.

– Teatry były zamknięte od marca zeszłego roku. Często rozmawiam z innymi artystami i wiem, że dla nich w pracy również bardzo ważny jest feedback – informacja zwrotna od publiczności. To energia, która nas napędza, żeby dawać z siebie jeszcze więcej. Brakuje nam tego 

– mówi Rafał Szatan.

 

Muzyk zaznacza, że pandemia zmieniła jego podejście do planowania.

Obecnie koncentruje się na teraźniejszości. Wie bowiem, że szybko zmieniające się obostrzenia pandemiczne mogą zweryfikować jego założenia i całkowicie zmienić bieg wydarzeń.

Wokalista pracuje obecnie nad niespodzianką dla swoich słuchaczy.

– Przez ten ostatni rok nauczyłem się, żeby nie wybiegać za bardzo myślami do przodu.

Cieszę się tym, co dzieje się tu i teraz. Myślę o tym, jak będzie wyglądało moje jutro, a co do dalszej przyszłości, zobaczymy.

Cały czas w moich planach jest także skończenie materiału płytowego.

Niestety z racji pandemii i sytuacji zdrowotnych moich muzyków musieliśmy wszystko poprzesuwać. Moim priorytetem jest to, żeby w końcu skończyć płytę. Czuję, że jest mi to potrzebne

 tłumaczy Rafał Szatan.

 

Pandemia sprawiła, że zaczęliśmy doceniać prozaiczne czynności.

Gdy tylko rzeczywistość powróci do normalności, muzyk zamierza skupić się na koncertowaniu.

Przyznaje, że brakuje mu również codziennych rozrywek i spotkań towarzyskich.

– Gdy już pandemia się skończy i będzie taka możliwość, chciałbym powrócić na scenę  i zagrać koncert albo spektakl. Dać od siebie 300 procent. Później poszedłbym po prostu do kina i kupiłbym sobie popcorn

 zaznacza wokalista.

 

Rafał Szatan przygotowuje się obecnie do roli Edwarda w spektaklu „Pretty Woman” w Teatrze Muzycznym w Łodzi.

Premiera zaplanowana jest na marzec.

Źródło: Newseria Lifestyle

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe