W czasie pandemii Polacy chętniej sięgają po książki

  • 11.03.2021, 10:51
  • Źródło: Newseria Lifestyle

Podziel się:

Oceń:

W czasie pandemii Polacy chętniej sięgają po książki Newseria W czasie pandemii Polacy chętniej sięgają po książki.
Ubiegły rok dla czytelnictwa i rynku książki – po wiosennym załamaniu z powodu zamkniętych księgarń i bibliotek – okazał się jednak korzystny. Zgodnie z badaniem IMAS International co trzeci Polak zaczął częściej czytać książki, e-booki lub słuchać audiobooków.
  • Szczególnie dobrze radzi sobie literatura dziecięca
  • – Dzieci czytają sporo, nawet jeśli nie ma w domu książek. Promowanie wśród nich czytania jest wdzięczną czynnością – mówi pisarz Michał Rusinek
  • Prowadzona przez niego Fundacja Wisławy Szymborskiej jest partnerem konkursu Literacka Podróż Hestii, który ma promować klasyczne formy w literaturze dla dzieci
  • Dziś większą popularnością wśród młodych czytelników cieszą się bowiem książki popularnonaukowe
  • Więcej wiadomości zanjdziesz na srron9e głównej Wielka Brytania Online

 

– Czytelnictwo w Polsce to dość bolesny temat. Dane publikowane co roku przez Bibliotekę Narodową są dość smutne, zwłaszcza kiedy porównamy je z danymi na przykład z Czech, gdzie czytelnictwo jest na bardzo wysokim poziomie 

 mówi Michał Rusinek, prezes zarządu Fundacji Wisławy Szymborskiej.

Zgodnie z wciąż najnowszymi danymi BN za 2019 rok można nieco optymistyczniej spojrzeć na czytelnictwo w Polsce.

Odnotowano bowiem trwałe zatrzymanie spadku czytelnictwa, który utrzymywał się niemal nieprzerwanie od 2004 roku, gdy zanotowano rekordowy, 58-proc. poziom czytelnictwa.

W 2019 roku 39 proc. Polaków przeczytało co najmniej jedną książkę (vs. 37 proc. w 2018 roku), natomiast od trzech lat bez zmian pozostaje procent Polaków czytających siedem lub więcej książek rocznie (9 proc.).

 

W ubiegłym roku to pandemia miała największy wpływ na rynek książki

Podczas pierwszych dni wiosennego lockdownu sprzedaż zamarła.

W marcowej ankiecie przeprowadzonej przez Polską Izbę Książki ponad 70 proc. księgarń deklarowało, że po 13 marca odczuło dramatyczny spadek sprzedaży w porównaniu do okresu poprzedzającego wprowadzenie stanu epidemii w Polsce.

Dodatkowym utrudnieniem dla czytelników było zamknięcie bibliotek.

Kolejne tygodnie przyniosły jednak ożywienie w czytelnictwie, szczególnie w księgarniach internetowych, gdzie kupowano więcej nie tylko książek papierowych, lecz także e-booków i audiobooków.

– Jesienią zeszłego roku pojawiło się bardzo dużo nowości. Wydawcy przestawili się na promowanie książek w internecie i my, czytelnicy, też się do tego przyzwyczailiśmy. Miejmy nadzieję, że ten pandemiczny rok wykaże wzrost czytelnictwa 

– podkreśla Michał Rusinek.

 

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez IMAS International dla KRD na temat kondycji rynku książek, w czasie pandemii co trzeci Polak (35 proc.) sięga po nie częściej.

Ponad 17 proc. twierdzi także, że więcej ich kupuje. Największym zainteresowaniem cieszą się kryminały, thrillery i horrory (36 proc.).

Po książki historyczne, romanse i literaturę obyczajową sięga co piąty czytelnik.

Bardzo dobrze w okresie pandemii radzą sobie również książki dla dzieci i młodzieży.

– Rodzice skazani na siedzenie w domu z dziećmi poszukiwali dla nich jakichś rozrywek, a naturalną rozrywką jest czytanie książek. Wielu z nich przypomniało sobie, że może w ten sposób spędzać z dziećmi czas. Wydawcy zgłaszają, że właśnie sprzedaż książek dla dzieci utrzymała się na podobnym poziomie jak przed pandemią albo nawet wzrosła 

– wskazuje prezes zarządu Fundacji Wisławy Szymborskiej. 

 

– Nie wiem, na czym to polega, ale my, Polacy, jako dorośli przestajemy czytać książki. Jako dzieci czytamy sporo, nawet jeśli książek nie ma w domu, bo nauczyciele czytają z dziećmi książki w szkole czy świetlicy.

 

Z najnowszych danych prezentowanych przez rynek-ksiazki.pl wynika, że najpopularniejszą pozycją w salonach Empik w okresie 15–28 lutego 2021 roku była książka Marty Galewskiej-Kustry „Pucio w mieście. Zabawy językowe dla młodszych i starszych dzieci”.

Ósme miejsce zajęły z kolei „Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek (czterech prawych i sześciu lewych)” Justyny Bednarek.

Do rankingu (28. pozycja) trafiła także książka dla dzieci „Wszystkie kolory świata”, która jest zbiorem 20 różnorodnych utworów będących efektem współpracy czołowych polskich autorów i ilustratorów książki dziecięcej, m.in. Justyny Bednarek, Grzegorza Kasdepke czy Michała Rusinka.

– W świecie pełnym dezinformacji istnieje zakątek, w którym królują piękno i prawda. To literatura dziecięca. Otaczajmy ją szczególną troską 

 mówi cytowany w komunikacie prasowym Piotr Maria Śliwicki, prezes Grupy ERGO Hestia.

 

– Najczęściej czytane przez dzieci są książki non fiction, czyli książki popularnonaukowe, które nie należą do beletrystyki

– dodaje Michał Rusinek.

 

 Popularne są też książki, które ja bardzo cenię, tzw. picture booki, w których ilustracje pełnią równie ważną rolę co tekst. I pojawia się nowy gatunek, któremu bardzo kibicuję, mianowicie powieść graficzna. I to jest beletrystyka, trochę poważniejszy picture book, który nawiązuje do poetyki komiksu.

 

Jak wyjaśnia, duża popularność książek popularnonaukowych sprawia, że trochę mniejszą wagę przykłada się do czytania beletrystyki i literatury pięknej.

Promocja klasycznych form – powieści i opowiadań – w literaturze dla dzieci to właśnie cel nowego konkursu Literacka Podróż Hestii, który organizuje Fundacja Artystyczna Podróż Hestii przy współpracy z Fundacją Wisławy Szymborskiej i pod mecenatem ERGO Hestia.

– Literatura dziecięca potrafi wpłynąć na całą gamę zainteresowań i ukształtować system wartości współczesnego młodego czytelnika. ERGO Hestia szeroko otwiera ścieżki dla obydwu stron tej aktywnej wymiany. W Literacką Podróż Hestii wyruszają bowiem nie tylko twórcy, ale też ich wymagający odbiorca – dzieci i młodzież. Nie da się odbyć tej podróży osobno lub w czyimś imieniu, tym bardziej że przecież czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła

 podkreśla Piotr Maria Śliwicki.

 

– Jury będzie wybierać najlepszą książkę roku w ramach klasycznych gatunków beletrystycznych, ale też będzie promować zarówno książkę laureatów, jak i osób nominowanych 

 tłumaczy prezes zarządu Fundacji Wisławy Szymborskiej. 

 

– W pierwszym etapie konkursu na przełomie czerwca i lipca ogłosimy pięcioro nominowanych do nagrody i będziemy ich już promować, będziemy się starali, żeby byli zapraszani na letnie literackie festiwale. Natomiast w listopadzie ogłosimy nazwisko laureata lub laureatki, a właściwie tytuł zwycięskiej książki.

 

Do pierwszej edycji konkursu mogą się zgłaszać wydawnictwa i autorzy powieści i opowiadań dla młodego czytelnika (w wieku 10–15 lat).

Muszą to być książki pisane w języku polskim i wydane w Polsce w ubiegłym roku.

Czas na zgłoszenia mija 15 kwietnia br. Zwycięzca otrzyma nagrodę w wysokości 50 tys. zł.

– Mamy nadzieję, że nagrodzone książki w tym konkursie, który przewidziany jest jako konkurs wieloletni, ułożą się za jakiś czas w biblioteczkę tzw. evergreenów, czyli książek, po które zawsze będzie można sięgnąć. Będzie to taka biblioteka współczesnej klasyki dziecięcej i młodzieżowej 

– mówi Michał Rusinek, jeden z pomysłodawców konkursu.

Źródło: Newseria Lifestyle

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe