BALHAM: Oświadczenia Kościoła i policji. Sprawa przerwania nabożeństwa w toku

  • 04.04.2021, 06:04 (aktualizacja 04.04.2021, 07:00)
  • Piotr Dobroniak

Podziel się:

Oceń:

BALHAM: Oświadczenia Kościoła i policji. Sprawa przerwania nabożeństwa… GoogleMaps Polski kościół w londyńskim Balham.
W piątek 2 kwietnia, londyńska policja przerwała wielkopiątkowe nabożeństwo w polskim kościele, w londyńskiej dzielnicy Balham. Wydarzenie wywołało wiele protestów i kontrowersji. Polska parafia nie zgadza się z działaniem policji. Obie instytucje wydały oświadczenia.

W Wielką Sobotę w kościele na Balham już „normalnie” można było poświęcić pokarmy.

Zachowane były środki ostrożności – trzeba było wcześniej się zarejestrować, przed wejściem pilnowano dezynfekcji rąk, a po każdym święceniu dezynfekowano w kościele ławki.

 

Po wydarzeniu policja metropolitarna wydała oświadczenie w którym można przeczytać m.in., że

"policjanci zostali wezwani do kościoła po informacji o tłumie wiernych przed kościołem.

Policjanci postanowili zakończyć nabożeństwo po tym jak w kościele zobaczyli część osób bez maseczek oraz nie zachowanego dystansu społecznego."

 

 

Biuro prasowe wydziału ds. Operacji i wydarzeń związanych z porządkiem publicznym poinformowało naszą redakcję, że obecnie policja współpracuje z władzami kościelnymi w związku z incydentem oraz, że będzie kontynuować tę współpracę w najbliższych dniach.

Po pewnym czasie, po wielu protestach, policja wydała oświadczenie również w języku polskim i zamieściła je w swoich mediach społecznościowych.

 

Władze kościoła na Balham nie zgadzają się z oceną policji i w wydanym oświadczeniu piszą:

„Uważamy (...), że policja przekroczyła brutalnie swoje kompetencje, wydając swój nakaz bez odpowiedniego na to powodu, gdyż wszystkie wymogi rządowe zostały dotrzymane.

Uważamy, że urzędnicy policji municypalnej zostali źle poinformowani odnośnie aktualnych wytycznych wobec miejsc kultu, twierdząc, że powodem ich interwencji jest nadal obowiązujący w Londynie zakaz publicznych celebracji w miejscach kultu, ze względu na wprowadzony od 4 Stycznia 2021 r. lockdown.”

 

Biuro prasowe polskiej ambasady w Londynie poinformowało:

„Jesteśmy w kontakcie z Polską Misją Katolicką w sprawie wczorajszego incydentu w kościele na Balham. Zbieramy informacje i ustalamy szczegóły dot. okoliczności tego zdarzenia. Zarówno Parafia na Balham, jak i Met Police opublikowały oficjalne stanowiska w tej sprawie.”

 

Świadkowie twierdzą, że działania policji były nieadekwatne do sytuacji

Wolontariusze oraz przedstawiciele polskiej parafii mówią, że przed wejściem do kościoła rzeczywiście pojawiła się kolejka przed nabożeństwem, ale zachowywane były wszystkie zasady dystansu społecznego.

W ławkach w pierwszym rzędzie niektóre dzieci rzeczywiście nie miały masek, ale jest to zgodne z obowiązującymi w Anglii przepisami.

 

To była profanacja?

Niektórzy z wiernych pojawiających się w Wielką Sobotę w kościele żeby poświęcić wielkanocne potrawy wyrażali niezadowolenie i mówili o profanacji świętego miejsca.

W Wielką Sobotę pojawił się w polskiej parafii arcybiskup południowego Londynu John Wilson, który w krótkiej przemowie do wiernych wyraził swój żal związany z incydentem.

 

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Również w Wielką Sobotę, przed święceniem pokarmów, pojawił się patrol policji

Policjantki zajrzały tylko do kościoła sprawdzając czy przestrzegane są zasady pandemiczne.

Nie podjęto żadnej interwencji.

 

Strona kościelna złożyła oficjalną skargę do Metropolitan Police na wielkopiątkowe działania funkcjonariuszy.

Wiadomo również, że podobne skargi na działania policji składali parafianie z kościoła na Balham.

Piotr Dobroniak

Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Aga
Aga 05.04.2021, 13:23
Jeśli zostały w kościele zachowane wymogi bezpieczeństwa sanitarnego i była na nie zgoda, to zwykle świństwo i złośliwość ze strony policji.
John
John 05.04.2021, 00:33
Jezeli nie wolno robic zgromadzen, to o co chodzi? Przestrzegac przepisow i sie szczepic. A nie byc madrzejszym od kury.
Caly swiat sie smieje z Polaczkow.
Kingston
Kingston 04.04.2021, 17:04
I bardzo dobrze sie stało!!! UK to nie PL gdzie KK jest ponad prawem!!! I niech będa szczesliwi ze nie zaplacili po 200 F!!!
henio
henio 04.04.2021, 13:20
bardzo dobrze zrobili. w Polsce pisiory pozwalają na samowolkę, tu już pisiory nie rządzą. Zakazy obejmują wszystkich bez wyjątku.
Stef
Stef 04.04.2021, 12:33
Niewierzacy Anglicy albo wola muzulmanow
Nieżyt
Nieżyt 05.04.2021, 07:10
Synagogi też sprawdzili?

Pozostałe