Paulla: Nie myślę o podboju rynku zagranicznego

  • 08.06.2021, 08:12
  • Źródło: Newseria Lifestyle

Podziel się:

Oceń:

Paulla: Nie myślę o podboju rynku zagranicznego Newseria Paulla: Nie myślę o podboju rynku zagranicznego.
Wokalistka uważa, że jako artystka powinna się rozwijać, dlatego też musi szukać ciekawych wyzwań. Postanowiła więc, że swój nowy utwór zaprezentuje zarówno w wersji polskiej, jak i angielskiej, a co najciekawsze – teledysk do niego został nagrany w klimacie klubowym. Tego samego dnia odbędą się więc dwie premiery: w języku angielskim piosenka będzie nosiła tytuł „Hold My Love”, a w polskim – „Ostatnia noc”. Artystka zapewnia, że nie planuje jednak podbijać rynków zagranicznych.

Paulla przyznaje, że chciała troszkę poeksperymentować na swojej ścieżce muzycznej, stąd też jednocześnie polska i angielska wersja utworu.

Po raz pierwszy w swojej karierze postanowiła również nagrać teledysk w klimacie klubowym.

W teledysku wystąpili: albinos Łukasz Bogusławski – finalista ostatniej edycji „Top Model” oraz  pochodzący z Maroka Marro Chalal.

Teledysk został nakręcony w Warszawie. Tropikalne palmy, stara przemysłowa winda i nowatorskie podejście do obrazu mają zagwarantować niezwykłe wrażenia wizualne, estetyczne i oczywiście muzyczne.

– Cała piosenka jest klubowa, bo chciałabym się rozwijać, iść też z duchem czasu, ale jednocześnie zachować w tym siebie, więc szukaliśmy takiego półśrodka.  

Jak to zwykle u mnie, tekst też mówi o miłości. I chciałam, żeby to było coś innego, coś nowego, ale jednocześnie, żeby była w tym dawna Paulla i żeby była w tym cały czas prawda.

Bo cały czas mówię, że słuchaczy można oszukać tylko raz, drugiej szansy nie ma, więc we wszystkim musi być jakaś dusza i prawda.

Chciałabym się rozwijać jako artysta, ale też zachować siebie w tym wszystkim

 mówi Paulla.

 

Wokalistka podkreśla, że wersję angielską nagrała po to, by nieco urozmaicić swój repertuar i zaskoczyć fanów, którzy znają ją od innej strony.

Jednocześnie zapewnia, że nie szykuje się do podboju zagranicznych rynków muzycznych ani też zupełnie o tym nie myśli.

– Proszę potraktować tę wersję angielską jako eksperyment z mojej strony.

Chciałam sama zobaczyć, jak śpiewam po angielsku, jak brzmię w tym języku, bo śpiewałam już wcześniej gdzieś na koncertach, natomiast nigdy nie rejestrowaliśmy tego. Absolutnie nie myślę o podboju żadnego rynku zagranicznego, uważam, że nie ten czas, nie ten moment.

Jeżeli chodzi o naszych artystów, to wydaje mi się, że jeszcze wiele, wiele lat upłynie, nim będą oni mogli robić kariery na Zachodzie. Jest to po prostu bardzo złożony proces, to są pieniądze i na pewno też układy

 mówi.

Paulla ma nadzieję, że jej nowy utwór spotka się z uznaniem odbiorców i na stałe zagości w klubach, które zostały otwarte po bardzo długiej przerwie.

Zdradza też, że ona sama bardzo lubi klubową atmosferę, ale odkąd jest osobą rozpoznawalną, nie potrafi swobodnie bawić się w takich miejscach.

2021 rok jest przełomowym rokiem na drodze artystycznej Paulli.

Na początku kwietnia artystka wydała utwór „To, co dał nam świat” w hołdzie dla Krzysztofa Krawczyka.

Jej interpretacja tego przeboju poruszyła fanów.

Z kolei we wrześniu światło dzienne ujrzy ballada „Nikt tak nie kocha”, którą skomponował Adam Konkol, założyciel zespołu Łzy i twórca największego hitu Paulli „Od dziś”.

Pod koniec listopada natomiast wokalistka planuje wydać piosenkę świąteczną wraz z teledyskiem.

Źródło: Newseria Lifestyle

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe