Niezidentyfikowane morderstwo w West Sussex: korpus bez głowy wciąż pozostaje zagadką

  • 13.10.2021, 14:03
  • Źródło: news.sky.com

Podziel się:

Oceń:

Niezidentyfikowane morderstwo w West Sussex: korpus bez głowy wciąż pozostaje… Photo credit: Daniel Kulinski on Visualhunt.com
Minęły trzy dekady od odkrycia bezgłowego i pozbawionego rąk ciała w małej wiosce Bolney, policja wciąż nie wie, kto był ofiarą i kto ją zabił.

Morderstwo mężczyzny pozostaje nierozwiązaną zagadką, mimo, że od czasu znalezienia w wiosce w West Sussex bezgłowego torsu minęło już 30 lat.

W poniedziałek minęły trzy dekady od odkrycia ludzkich szczątków, a policja wciąż nie wie, kim była ofiara.

Teorie dotyczące zabójstwa sięgają od gangsterów z Londynu, przez wschodnioniemieckich oszustów, po robotników budowlanych.

Morderstwo stało się jeszcze bardziej zagmatwane, gdy policja odkryła, że ​​ciało było ubrane po śmierci w koszulę i spodnie należące do kogoś innego.

Penuel Ellis-Brown, który mieszka w wiosce od 32 lat, powiedział, że to „bardzo smutne”, że nikt nigdy nie został pociągnięty do odpowiedzialności w związku z zabójstwem.

Zagmatwane śledztwo rozpoczęło się, gdy 11 października 1991 roku, w zaroślach na Broxmead Lane znaleziono ciało.

Głowa i ręce ofiary zostały odcięte, a policja była w stanie zidentyfikować ofiarę jedynie jako białego mężczyznę z małym pieprzykiem w kształcie gwiazdy na prawym udzie i sporym brzuchem.

Wieść szybko rozeszła się po Bolney, a morderstwo wzbudziło szok i ciekawość wśród mieszkańców, wspomina mieszkanka wsi Ellis-Brown.

„Z perspektywy czasu zastanawiam się, czy ktokolwiek , kto pozbył się ciała w tamtym miejscu, wiedział, że jest to dość cichy, mało uczęszczany obszar i czy może, osoba ta, była tam wcześniej. To bardzo smutne, że nikt nigdy nie został pociągnięty do odpowiedzialni za morderstwo i że ciało nigdy nie zostało zidentyfikowane”.

Wstępne śledztwo w sprawie morderstwa prowadził ówczesny główny inspektor detektyw Peter Kennett, który później stał się znany ze schwytania zabójcy Sarah Payne, Roya Whitinga.

„Mieszkałem w niewielkiej odległości od Bolney i pojechałem prosto na miejsce zdarzenia. W tym czasie było już ciemno i padał deszcz. Ze względu na okropną pogodę niewiele można było zrobić poza zabezpieczeniem miejsca zdarzenia i czekaniem na ranek”. - wspomina emerytowany już detektyw.

Była to pierwsza sprawa Petera Kennetta, w której znaleziono tylko tułów, wcześniej takie morderstwa nie były zbytnio znane w Wielkiej Brytanii.

„Nieznajomość tożsamości ofiary jest poważną wadą śledztwa w sprawie morderstwa. Wszystko, co mieliśmy, to ciało i miejsce porzucenia zwłok w szczerym polu. Żadnych pobliskich domów. Żadnych przejeżdżających samochodów. To był cud, że ciało tak szybko znaleziono”.

Sprawa została przeanalizowana na nowo w 2008 roku i przejęta przez Andy'ego Griffithsa, który był odpowiedzialny za główny zespół kryminalny policji w Sussex.

Nowa analiza wykazała, że ​​ofiara była w wieku od 30 do 40 lat i miała około 168 cm - 172 cm wzrostu.

Korzystając z narzędzi kryminalistycznych niedostępnych w 1991 r., zespół pana Griffithsa był również w stanie ustalić, że ofiara miała powiązanie z Bawarią w Niemczech.

Zespół policji udał się do Niemiec i wystosował apele o informacje jednak pomimo trzech podróży, tożsamość torsu z Bolney pozostała tajemnicą.

W jednej z teorii zakładano, że morderstwo było powiązane ze wschodnioniemieckimi przestępcami, którzy wyszli zza żelaznej kurtyny po upadku muru berlińskiego.

Ciało znaleziono zaledwie milę od domu wynajmowanego przez niemieckiego oszusta.

Szeroko nagłośniona teoria nigdy nie została potwierdzona.

„Sprawa jest możliwa do rozwiązania, ale potrzeba kroku naprzód, nowego tropu. Znalezienie torsu w Bolney jest jednym z tych śledztw, które nigdy nie zaniknie”.  – powiedział Griffiths.

Przedstawiciel policji w Sussex dodał, że ​​w ciągu 30 lat nie nastąpiły żadne zmiany w śledztwie, sprawa jest jednak oceniana co dwa lata.

Źródło: news.sky.com

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe